Komunikat w sprawie PCC Rail/Jaworzno Arriva Polska
Konsorcjum PCC Rail/Jaworzno Arriva Polska 18 grudnia  przedstawiło zarządowi województwa program naprawczy, którego efektem ma być zdecydowana poprawa sytuacji na obsługiwanych przez przewoźnika liniach pasażerskich w naszym regonie. Z raportu kontrolerów Urzędu Marszałkowskiego wynika, że o poprawie można mówić już teraz. Marszałek województwa zdecydował, że współpraca z konsorcjum będzie kontynuowana.

Konsorcjum zdecydowało się na wprowadzenie procedur zarządzania kryzysowego we wszystkich swoich strukturach, a także na odwołanie prezesa powołanej przez siebie spółki wykonawczej Arriva PCC Radosława Gawka. Jego obowiązki przejął Piotr Rybotycki, dotychczasowy dyrektor do spraw rozwoju w PCC Rail.
  Piotr Rybotycki i prezes będącej liderem konsorcjum spółki PCC Rail Mieczysław Olender wzięli  udział w części posiedzenia zarządu województwa, podczas której przedstawili program naprawczy. Powinien on doprowadzić do ostatecznego zażegnania kryzysu. Wynika z niego, że prywatny przewoźnik m. in. wprowadzi na tory dodatkowy tabor, przeorganizuje służby dyspozytorskie i dodatkowo przeszkoli swój personel, a w pięciu punktach na terenie całego regionu będzie utrzymywać w stałej gotowości do wyjazdu autobusy komunikacji zastępczej. Ma też zadbać o dobrą informację dla podróżnych.  Komunikacja zastępcza na trasie Toruń-Sierpc będzie kursowała do końca stycznia, kiedy prawdopodobnie zakończy się proces homologacji nowych, zamówionych przez PCC/Arrivę składów. Świadectwa homologacji przyznaje Urząd Transportu Kolejowego, który obecnie bada nowy tabor konsorcjum.   
  Zarząd województwa przyjął za dobrą monetę zapewnienia PCC Rail/Jaworzno Arriva Polska. Zwłaszcza, że większość wymienionych w dokumencie działań naprawczych została już wdrożona lub jest właśnie wdrażana. Marszałek Piotr Całbecki zdecydował jednak, że będzie patrzył na ręce regionalnym przewoźnikom - nie tylko konsorcjum, ale także państwowej spółce PKP Przewozy Regionalne. W tym celu na potrzeby Urzędu Marszałkowskiego zostanie zakupiony program komputerowy, umożliwiający stałe monitorowanie ruchu pociągów obu przewoźników w całym regionie. Nadal też w teren jeździć będą kontrolerzy Urzędu Marszałkowskiego, którzy wyrywkowo będą monitorować sytuację na torach oraz standard obsługi podróżnych. - Musimy doprowadzić do tego, że pociągi w Kujawsko-Pomorskiem będą jeździć regularnie. Podróżni muszą być pewni, że zapisana w rozkładzie jazdy godzina odjazdu jest obowiązująca. Sytuacja wymaga od nas  mobilizacji na rzecz przywrócenia zaufania do kolei  – powiedział 18 grudnia, po posiedzeniu zarządu województwa, marszałek  Całbecki.
   Wcześniej w Urzędzie Marszałkowskim doszło do spotkania prezesów Olendra i Rybotyckiego z szefem PESA SA Tomaszem Zaboklickim, podczas którego uzgodniono daleko idącą współpracę. Bydgoska PESA, producent jeżdżących w barwach konsorcjum szynobusów, zaproponowała, że jej instruktorzy będą uczuć obsługę pojazdów, jak sprawie sobie z nimi radzić. Oddelegowała też mechaników, którzy zajmą się wyłącznie taborem konsorcjum. – Cieszę się z tej współpracy. Uważam, że pomoże przezwyciężyć obecne problemy. Myślę, że możemy być dobrej myśli, bo konsorcjum robi obecnie bardzo wiele na rzecz unormowania sytuacji  – komentuje marszałek Całbecki.  

Mapka komunikacji zastępczej tutaj

 Beata Krzemińska
rzecznik prasowa Urzędu Marszałkowskiego


18 grudnia 2007 r.  
Ostatnia aktualizacja: 19 grudnia 2007 r.