PCC/Arriva do wtorku uporządkuje sytuację
Sytuacja na liniach kolejowych obsługiwanych przez konsorcjum PCC Rail/Jaworzno Arriva Polska ma się poprawić do najbliższego wtorku – ustalili podczas wczorajszego spotkania w Toruniu marszałek województwa Piotr Całbecki oraz kierownictwo konsorcjum. Na rozmowy przyjechał specjalnie z Londynu Piers Marlow, odpowiedzialny w centrali Arrivy za przedsięwzięcia w Europie północnej. Władze województwa są zdecydowane nadal wspierać wybranego w przetargu przewoźnika. Marszałek Całbecki zapowiedział jednak twarde egzekwowanie przyjętych wczoraj  ustaleń.

  Podczas spotkania przedstawiciele PCC/Arrivy wyjaśnili, że spóźnienia ich pociągów spowodowane są przyczynami technicznymi i sprzętowymi, w części odpowiada też za nie „czynnik ludzki”. Zgodzili się, że wtorkowy termin jest ostateczny do uporządkowania wszystkich spraw, związanych z właściwym wywiązywaniem się z umowy na obsługę linii w naszym regionie.
  Do Urzędu Marszałkowskiego  spłynęły raporty od kontrolerów, którzy sprawdzali wczoraj  w terenie, jak PCC/Arriva radzi sobie z obsługą podróżnych. Wynika z nich, że na niektórych liniach pociągi jeżdżą już punktualnie. Są jednak i takie, na których pociągi się wczoraj  późniały, a pasażerowie nie otrzymali na czas stosownej informacji. Marszałek Całbecki zdecydował, że podlegli mu urzędnicy będą prowadzili podobne kontrole także dziś  i w kolejnych dniach.
  - Współpracę z nowym przewoźnikiem zaczęliśmy od trudności, które
muszą zostać jak najszybciej rozwiązane. Z wielu powodów było oczywiste, że wprowadzenie komercyjnej firmy do obsługi przewozów pasażerskich nie będzie w polskiej rzeczywistości łatwe. Obecne problemy tylko to potwierdzają. Nadal wspieramy konsorcjum, służymy mu pomocą i podpowiadamy rozwiązania. Prosimy pasażerów , aby wykazali jeszcze trochę cierpliwości
– powiedział po dzisiejszym spotkaniu marszałek Całbecki.

  Beata Krzemińska
  rzecznik prasowa Urzędu Marszałkowskiego

  13 grudnia 2007 r.      
  Ostatnia aktualizacja: 14 grudnia 2007 r.