TA STRONA UŻYWA COOKIE

X Nie pokazuj więcej
Dowiedz się więcej o celu ich używania w przeglądarce.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki
Kujawsko-Pomorskie Archiwum
 
Menu główne
Aktualności
Powiaty i gminy
O województwie
Nasze symbole
     Link - informacje o województwie w języku angielskim   Link - informacje o województwie w języku niemieckim   Link - informacje o województwie w języku francuskim
     Link - informacje o województwie w języku hiszpańskim   Link - informacje o województwie w języku rosyjskim   Link - informacje o województwie w języku fińskim
Samorząd Województwa
Statut Województwa
Zarząd Województwa
Urząd Marszałkowski
Jednostki organizacyjne
Menu tematyczne
Informacje prasowe
Turystyka
Planowanie Strategiczne i Przestrzenne
Promocja
Współpraca Międzynarodowa / International Cooperation
Budżet, finanse
Mienie Województwa
Kultura
Edukacja
Sport
Zdrowie
Sprawy Społeczne
(Nie)pełnosprawni
(Nie)pełnosprawni - archiwum
Rolnictwo i obszary wiejskie
Geodezja i Kartografia
Ruch drogowy
Infrastruktura
Środowisko
Społeczeństwo Informacyjne
Zamówienia publiczne - archiwum
Patronat Marszałka
Organizacje Pozarządowe
e-Urząd
ISO
Etyka
Kadry Urzędu
Badanie satysfakcji Klienta
Nasze analizy
Bezpieczeństwo
Zakupy
Polityka plików cookies
Deklaracja dostępności
 
Nasze portale

Baner - Biuletyn Informacji Publicznej


Informacje


Baner - Niebieska Linia



 
Harcerze żyją z pasją Drukuj
 Rozmowa z harcmistrz Lucyną Andrysiak, komendantką Chorągwi Kujawsko-Pomorskiej Związku Harcerstwa Polskiego.

Rozpoczyna się najważniejsza w tym roku impreza ZHP, jubileuszowy zlot stulecia harcerstwa w Krakowie. Z czym przybywają na Krakowskie Błonia harcerze i harcerki z naszego regionu? Jak ocenia Pani kondycję i dorobek chorągwi w ciągu ostatnich lat?

W zlocie Kraków 2010 Chorągiew Kujawsko-Pomorską ZHP reprezentować będzie 430 harcerzy, 50 instruktorów, 30 seniorów oraz 21 osób z  drużyn Nieprzetartego Szlaku. Harcerze jadą przede wszystkim z plecakami wypełnionymi dobrym humorem i chęcią poznania rówieśników z innych stron kraju. Wszak takie spotkanie harcerskiej braci nie zdarza się co dzień. W Krakowie chcemy zaprezentować nie tylko swój harcerski dorobek ale też pochwalić się tym, co w regionie mamy najlepszego. Każde środowisko, hufiec, szczep, drużyna postarają się zaprezentować swoją małą ojczyznę – powiat, gminę, miasto. Będziemy także zachęcać do odwiedzenia regionu kujawsko-pomorskiego oraz reklamować nasze regionalne specjały, na przykład toruńskie pierniki.

Ostatnie lata dla chorągwi kujawsko-pomorskiej to przede wszystkim ciągła praca nad ugruntowaniem mocnej pozycji wśród setek organizacji pozarządowych, działających w naszym województwie. Wraz ze zmianami zachodzącymi w naszym kraju, my również musieliśmy dostosować ofertę do wymagań nie tylko dzieci i młodzieży, ale i ich rodziców. W praktyce oznacza to ciągłe podnoszenie jakości, profesjonalizację naszych działań oraz kształcenie kadry instruktorskiej. Mocną stroną naszej organizacji jest jej wielopokoleniowość. Seniorzy skupieni są w kilkunastu Kręgach Seniorów, które funkcjonują przy każdym większym hufcu. Z jednej strony dbają o zachowanie dziedzictwa historycznego, a drugiej strony uczestniczą w życiu związku,  służąc często nieocenionym doświadczeniem życiowym.

Dziś, jako harcerze, jako ZHP, jesteśmy poważanym partnerem dla różnych instytucji w zakresie wychowania młodego człowieka, organizacji wypoczynku, organizacji zajęć pozaszkolnych, w działalności ekologicznej, kształtowania postaw patriotycznych. Blisko dziesięć tysięcy harcerzy w całym województwie, duże, mocne hufce w największych miastach regionu, prężne drużyny na terenach wiejskich. Myślę, że mamy się czym pochwalić.

Uczestnicy zlotu mają między innymi rozmawiać o przyszłości harcerstwa i o tym, jak ZHP odpowiada na potrzeby i oczekiwania współczesnych młodych ludzi. Czym dzisiejsze oczekiwania w stosunku do harcerstwa różnią się od tych sprzed 10, 20 i więcej lat?

Harcerstwo u swego zarania wspomagało odradzające się państwo polskie. Jego członkowie odegrali wielką rolę w odbudowaniu państwowości polskiej, a później w walce z okupantem. Dziś na szczęście nie musimy prowadzić walki z żadnym agresorem. Możemy jako kadra skupić się na wychowaniu młodych ludzi na porządnych obywateli, pracowitych ludzi, świadomych swoich praw i obowiązków społecznych, wierzących w Polskę. Tak pojmujemy nowoczesny patriotyzm.

Ponadto stwarzamy harcerzom możliwości rozwijania umiejętności poprzez wprowadzanie do zajęć harcerskich takich elementów jak żeglarstwo, spadochroniarstwo, kajakarstwo, zajęcia ekologiczne, nurkowanie, turystyka i krajoznawstwo, survival, itp. Czym dzisiejsze harcerstwo się różni od tego sprzed lat kilkunastu czy kilkudziesięciu? Jest przede wszystkim bardziej dynamiczne i dostosowujące się do oczekiwań młodych ludzi. Jest też bardziej konkurencyjne. Dziś kurs spadochronowy, wycieczkę górską czy obóz może zorganizować każdy, ale my chcemy przekonać dzieci i rodziców, że my, harcerze potrafimy zrobić to najlepiej! Harcerze to ludzie szczególnie wrażliwi, posiadane umiejętności wykorzystywaliśmy np. w sytuacjach kryzysowych. Przykładem niech będą działania podejmowane przez nas podczas powodzi. W 1997 roku harcerze jako wolontariusze nieśli pomoc na terenach zalanych. Uczestniczyli w akcjach ratowniczych, dowozili żywność, udostępniali swój sprzęt, zapewniali łączność radiową, realizowali zabezpieczenie medyczne. Przy usuwaniu skutków powodzi pomagali także w 2000, 2009 i 2010 roku. Oprócz pomocy bezpośredniej na miejscu kataklizmu organizowaliśmy dla dzieci z tamtych terenów wypoczynek. Zanim ktokolwiek wprowadził takie zasady, na naszych koloniach i obozach dzieci miały zapewnioną opiekę psychologiczną, a w razie potrzeby ci najbardziej potrzebujący otrzymywali tak zwane wyprawki. Obecnie w przypadku zagrożenia klęską żywiołową jesteśmy postrzegani przez służby państwowe jako godny zaufania partner, posiadający zaplecze logistyczne i sprzętowe, bazę noclegową oraz rzeszę wolontariuszy gotowych nieść pomoc w kilka godzin od wydania rozkazu. Troszczymy się o standard naszych harcerskich baz obozowych. Ośrodek w Funce korzysta ze wsparcia Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz Wojewódzkich Funduszy Ochrony środowiska w Gdańsku i Toruniu. Natomiast infrastrukturę pozostałych baz chcemy poprawić przy wsparciu środków unijnych.

Samorząd województwa kujawsko-pomorskiego także uznaje organizacje harcerskie, w tym ZHP, za ważnych partnerów społecznych, przede wszystkim w dziedzinie organizacji wypoczynku letniego dzieci i młodzieży. Jak określiłaby Pani to, czym harcerska oferta jest w tej dziedzinie lepsza od konwencjonalnych wakacji?

Zmieniająca się w ostatnich latach rzeczywistość prawna pozwala samorządom rezygnować z podejmowania działań w niektórych aspektach życia społecznego, przekazując te zadania organizacji pozarządowej. Ustawodawca słusznie uznał, iż zapaleńcy i fachowcy w danej dziedzinie lepiej podołają tym wyzwaniom niż urzędnicy zza biurka. Wbrew pozorom nie dotyczy to jedynie organizacji wypoczynku, w której to dziedzinie jesteśmy liderem. Co roku z naszej oferty korzysta średnio sześć-siedem tysięcy dzieci i młodzieży. Z powodzeniem we współpracy z różnymi samorządami realizujemy zadania z zakresu kultury, sztuki, bezpieczeństwa powszechnego, zdrowia, ratownictwa przedmedycznego, profilaktyki antyalkoholowej i antynarkotykowej, pomocy społecznej, dożywiania czy pomocy osobom niepełnosprawnym. Wspólnie z norweskimi skautami realizujemy międzynarodowy program w dziedzinie edukacji ekologicznej, „Harcerska natura”. W Funce uczestniczy w nim 2400 uczniów szkół podstawowych, gimnazjów i liceów.

Czym nasza oferta letniego wypoczynku młodych ludzi jest lepsza od konwencjonalnej, czyli komercyjnej? Tym, że organizacją obozów, biwaków i wycieczek my żyjemy. To jest pasja naszych instruktorów! Staramy się, aby pieniądze zamiast na płace wychowawców przeznaczać na wzbogacenie programu wypoczynku. Myślę, że wystarczy porównać program jakiegokolwiek obozu harcerskiego z porównywalna ofertą z biura podróży.

Harcerski system wychowawczy to naprawdę dobry pomysł! Niech zaświadczy o tym fakt, że już kilka wyższych uczelni wprowadziło metodykę harcerską do programu studiów pedagogicznych. Pokrótce nasza metoda polega na wykonywaniu wszelkich przedsięwzięć w małych grupach, przy jak największym wykorzystaniu indywidualnych cech i predyspozycji każdego harcerza. Z jednej strony uczymy funkcjonowania w grupie, z drugiej rozwijamy indywidualne cechy osobowościowe i umiejętności, a wszystko to poprzez działanie, zabawę i zdrową rywalizację. Dzięki temu systemowi większość harcerzy to w dorosłym życiu utalentowani liderzy i dobrzy współpracownicy, umiejący się znaleźć w zespole.
 
 
 
 
 
 


Dzisiaj jest: piątek, 03-12-2021
Wywiad Tygodnia

Sejmik

Kontrakt Terytorialny

Baner - Portal video

ZIT


Rok Jana Pawa II

Nagrody i Medale

Loty Bydgoszcz - Frankfurt

Razem dla Regionu

Katalog konkursowy

Baner - Rzecznik informuje

Baner - Link do galerii zdj

Internetowy atlas wojewdztwa kujawsko-pomorskiego

Nasza Energia

Konkurs Innowacyjna Marka Regionu InnoMaRe

Inne ważne linki

Statystyki strony
odwiedzających: 134831667
 
 
(C) Urząd Marszałkowski Województwa Kujawsko-Pomorskiego, Toruń 2007